poniedziałek, 26 czerwca 2017

82. Pastelowa stylizacja x Zaful purple lace dress


Dzień dobry w poniedziałek!

Mam nadzieję, że odpoczęliście i jesteście pełni energii na nowy tydzień.
Czas ucieka mi bardzo szybko i aż nie mogę uwierzyć, że za kilka dni mamy lipiec.
Jak to się stało, że mamy za sobą już połowę roku?
Powoli podsumowuję czerwiec i domykam moją lipcową listę rzeczy do zrobienia. O tym, że w kwestii notowania, planowania i dokonywania wszelkiego rodzaju zapisków jestem tradycjonalistką, pisałam Wam wczoraj na moim Instagramie.
Kartka zeszytu, który służy mi jako planner zapełnia się, a ja właśnie zdałam sobie sprawę, że ten tydzień zapowiada się dość intensywnie.
Czeka mnie w tym tygodniu kolejne poszukiwanie prezentu- tym razem na dla mamy. W piątek ma imieniny, a ja kompletnie nie mam pojęcia, co mogę jej kupić. O ile z upominkiem na Dzień Ojca nie miałam żadnego problemu, tak teraz czeka mnie mała misja.
W środę wyruszam na miasto i mam nadzieję, że znajdę coś odpowiedniego.
A jak Wam mija czas? Jak Wasze wakacyjne plany?

Prezentuję Wam dzisiaj stylizację utrzymaną w lekkich, pastelowych odcieniach.
Zdjęcia udało się zrobić w sobotę, mimo iż tak jak pisałam Wam rano- pogoda wydawała się zupełnie temu nie sprzyjać. Po południu słońce jednak zdecydowało się wyjść zza chmur, a wiatr uspokoił się zupełnie. Podczas letnich dni lubię stawiać na delikatne, dziewczęce zestawy, a pudrowy to jeden z moich ulubionych odcieni różu. Prezentuję Wam zatem zestaw subtelny, ale z kobiecym akcentem. Krótka mini spódniczka w paski z uroczą kokardą oraz błękitny żakiet stanowią spójne kolorystycznie zestawienie. Bazowa biała bluzka pozwala na to, by użyte dodatki nieco bardziej przykuwały uwagę. Naszyjnik, kolczyki oraz zegarek utrzymane są w jednolitej kolorystyce i pasują idealnie do tej pięknej, zdobionej torebki. Pudrowy róż, złote dodatki  i kwiaty to elementy, które sprawiają, że nie da się obok tych rzeczy przejść obojętnie.
Całość urocza, aczkolwiek z zaakcentowaną kobiecością. Lekko i jak najbardziej w moim stylu!
















spódniczka- Rosegal 
torebka- Rosegal
żakiet- Pimkie
buty- DeeZee
bluzka- nn 
zegarek- nn
naszyjnik- Primark 





A dzisiaj chciałam Wam jeszcze pokazać kilka pięknych koronkowych sukienek w liliowym odcieniu, które znalazłam na stronie Zaful. Koronka jest zawsze na topie i jest bardzo, bardzo kobieca!

And today I am going to show you some beautiful lace purple dress which I have found on Zaful site.
Lace is always on top and it is super womanlike.

Look at those cuties!





sobota, 24 czerwca 2017

81. Graffiti skirt x Rosegal yellow mini dress

Witajcie w sobotnie przedpołudnie!

Jestem nieco rozczarowana dzisiejszą pogodą- zachmurzone niebo i mocny wiatr nie napawa optymizmem w sytuacji, gdy planowało się robić zdjęcia.
Chciałam Wam pokazać kilka nowych rzeczy, które ostatnio się u mnie znalazły, więc mam nadzieję, że jutro będę mogła ruszyć w plener z aparatem.
Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło i dzisiaj prezentuję Wam stylizację, której zdjęcia czekały w komputerze już od ponad miesiąca.
Kolorowa spódniczka z motywem graffiti od razu wpadła mi w oko, gdy zobaczyłam ją na stronie jednego ze sklepów internetowych. Barwny wzór przyciąga uwagę i sprawia, że komponowanie reszty stylizacji przychodzi z łatwością. Aby spódniczka pozostała głównym punktem tego zestawu dobrałam zwykłą białą bluzkę i chabrowy żakiet.
Dopełnieniem są czarne koturny i torebka z kicimi uszkami, którą prezentowałam Wam już na moim Instagramie. Jestem totalnie zakochana w takich motywach, więc obok niej nie mogłam przejść obojętnie. 








 


spódniczka- Romwe
bluzka- H&M
buty- Stradivarius
żakiet - Reserved



Ostatnio bardzo podobają mi się rzeczy w żółtym kolorze. Jest taki radosny, energetyczny. 
Na stronie sklepu Rosegal znalazłam kilka mini sukienek, które bardzo mi się spodobały. Dziś zaprezentuję Wam dwie moje propozycje: 

Recently I get to like a yellow colour. It is so energizing and joyful. 
At the Rosegal store I have found some beautiful yellow mini dresses. The are really pretty and I am going to show you two  which I like the most. 

My first choice is long sleeve mini chiffon dress. It is really cute. 



 And the another one is perfect for summer time mini dress in lemon print. Awesome one!





czwartek, 22 czerwca 2017

80. Koszula/sukienka x haftowane kwiaty

Witajcie kochani!

Czas pędzi niewyobrażalnie szybko i aż nie mogę uwierzyć w to, że już jutro znów mamy weekend.
Dzisiaj po pracy jadę do domu z prezentem dla taty z okazji Dnia Ojca (tak wiem, jest jutro).
Chyba po raz pierwszy wiedziałam, co chcę kupić. Prezent praktyczny i wiem, że tata akurat chciał go mieć :D
także myślę, że będzie zadowolony.
Uwielbiam wręczać ludziom prezenty i patrzeć jak się z nich cieszą. Sprawia mi to więcej frajdy niż kupowanie rzeczy dla siebie :)

Dzisiaj prezentuję Wam stylizację, w której główną rolę gra koszula w haftowane kwiaty.
Zamówiłam ją w sklepie Rosewholesale. Wiecie już doskonale, że na punkcie takich naszywek dosłownie szaleję, więc nie mogłam oprzeć się tej pasiastej piękności. Jeśli mam być z Wami najzupełniej szczera- liczyłam, że będzie nieco krótsza i da się nosić do spodni. Długość jednak bardziej przypomina sukienkę niż bluzkę. Na takie mini długości rzadko się decyduję, ale z jej założenia nie zrezygnowałam. Pasek w tali, wygodne płaskie buty i mamy idealną miejską stylizację, w sam raz na obecne upały.
Całość prosta, spójna kolorystycznie.







sukienka- Rosewholesale
torebka, buty- nn
zegarek- Tommy Hilfiger

ze sklepu Rosewholesale zamówiłam również bransoletkę na kostkę oraz torebkę.
 Myślę, że zaprezentuję Wam te rzeczy w przyszłych postach. 


bransoletka- KLIK


wtorek, 20 czerwca 2017

79. Sunday walk

Witajcie kochani!

Jak Wasze nastroje po długim weekendzie? Wypoczęci?
My mieliśmy małą zmianę planów. Niestety z powodu pogody, wypad pod namioty został przełożony. W piątek i sobotę lało jak z cebra. Nic jednak straconego- pogoda w ciągu ostatnich dni znacząco się poprawiła i mamy teraz prawdziwe lato.
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W Bieszczadach nie była, ale miałam natomiast możliwość poświęcić czas mojej siostrze.

Dziś prezentuję Wam moją stylizację, która tak jak sugeruje tytuł idealnie sprawdza się podczas niedzielnych spacerów.
Lekka, zwiewna sukienka w delikatnym niebieskim odcieniu sprawdza się w takich sytuacjach idealnie. Przewiewna i niezwykle urocza dzięki wiązanej w pasie kokardzie.
Wygodne sandałki prezentowałam Wam już wcześniej. Są to niewątpliwie jedne z moich ulubionych butów w tym sezonie. Kapelusz ma już kilka dobrych lat i bardzo go lubię. Oczarował mnie dawno temu tym kwiatowym motywem. Jest dzięki temu nieco bardziej oryginalny. A florystyczne motywy, jak sami wiecie są mi bardzo bliskie.
O torebce przypomniałam sobie niedawno podczas porządków w szafie. Pamięta jeszcze czasy, kiedy po brzegi wypełniona była kodeksami i notatkami. Przetrwała uczelniane czasy i nadal; trzyma się całkiem nieźle.












sukienka- Zaful 
okulary- Zaful
torebka- nn
kapelusz- nn

Podobne sukienki- Striped dress

Mała zapowiedź przyszłego postu:


spódniczka - KLIK

środa, 14 czerwca 2017

78. Summer simplicity / white and denim

Świadomość tego, że weekend zaczyna się w środę to naprawdę świetna sprawa!
Jeszcze tylko kilka godzin, kilka spraw na mieście do załatwienia i zaczynam mój mały urlop.
Jakie macie plany na te dni?
Wyjeżdżacie gdzieś czy raczej planujecie nacieszyć się spokojem?
My jedziemy dzisiaj po pracy do moich rodziców, a jutro wybieramy się w gości.
W piątek zamierzamy poświęcić dzień na ogarnięcie wszystkich domowych spraw, które czekają na to od jakiegoś czasu (jak na przykład złożenie biurka leżącego w kartonach od kilku tygodni i przymocowanie półek na książki- moja mała kolekcja przestaje się mieścić w jednym pokoju).
A w piątkowy wieczór wybieramy się w Bieszczady pod namioty.
Dacie wiarę, że nigdy nie byłam na takim wyjeździe? Zawsze podczas wyjazdów wynajmowaliśmy pokoje lub domki, także temat nocowania w ten sposób jest mi zupełnie obcy.
Czas to zmienić :D dzisiaj wyruszamy na miasto po namiot, szmatki manatki w podróżną torbę i w piątek ruszamy w świat! :D
Mam nadzieję, że pogoda dopisze i nie zepsuje mi wyjazdu (pogodo! mam Cię na oku!) ;P
A w niedzielę, wraca moja ukochana siostra. Cztery tygodnie to niby niedługo, ale tęskniło mi się strasznie i cieszę się, że będę mieć ją na miejscu.

Uśmiecham się na samą myśl o tym weekendzie. Wizja spędzenia czasu z bliskimi osobami, wypoczynek w moich ukochanych Bieszczadach- to wszystko składa się na to, że przebieram w miejscu moimi krótkimi nóżkami niczym kilkuletnie dziecko i zwyczajnie- już nie mogę się doczekać!

A dzisiaj prezentuję Wam stylizację zupełnie w moim stylu. Prosta, niemalże monochromatyczna i przede wszystkim wygodna. Dżinsowe spodenki z wysokim stanem to mój ulubiony model na lato. Te kupiłam w Stradivariusie podczas zeszłorocznych zimowych wyprzedaży. Prosty krój i idealny rozmiar. Jestem z nich bardzo zadowolona. Bluzka natomiast to kolejna część mojego zamówienia ze sklepu Bonprix. Minimalistycznie piękna i nieskazitelnie biała. Bardzo podobają mi się dodatki w postaci falban, jednak w typowych hiszpankach i ogromnych szerokich rękawach czuję się niekomfortowo. Nie jestem przyzwyczajona do tak, nazwijmy to, ekspresyjnej odzieży. Tu natomiast rękaw jest subtelnie poszerzony. Uważam, że taki krój dodaje lekkości i wprowadza w iście wakacyjny nastrój.
I moje ukochane slip on! Wyobraźcie sobie, że przemierzyłam internet wzdłuż i w szerz zanim znalazłam takie, które nie tylko odpowiadają mi wizualnie ale również rozmiarowo. Ale w końcu się udało.
Zresztą, o tym, że jestem niezwykle uparta w kwestii poszukiwania tego, co gdzieś tam kiedyś sobie wymyśliłam wiecie już doskonale. ;)















bluzka- Bonprix
spodenki- Stradivarius
buty- Renee
zegarek- nn
torebka- Bonbprix