czwartek, 22 lutego 2018

151. Bordowy sweter

Witajcie!

Jak mija Wam czwartkowy wieczór? 
Zgodnie z zaleceniem lekarza nie wychylam nosa na zewnątrz. Ze zwolnienie nie chciałam skorzystać i w dalszym ciągu pracuję z domu. Co prawda, nie przepadam za tym i zdecydowanie wolę rozgraniczać dom i pracę, ale w sytuacji wyjątkowej "home office" jest ogromnym udogodnieniem. 
Mam nadzieję, że w poniedziałek wrócę już w pełni sił do biura :) 

Moja dzisiejsza stylizacja to prosty zestaw.
Bordowy kolor bardzo lubię, a jeśli przy okazji sweter w tym kolorze jest niesamowicie przyjemy i ciepły to już w ogóle jestem wysoce ukontentowana. Połączyłam go z czarnymi rurkami (one pasują do wszystkiego, serio!) i sznurowanymi botkami. Moja babcia widząc je skwitowała " jakie masz fajne trzewiki". I trafiła w sedno tym komentarzem, bo buty te towarzyszą mi już od kilku lat i mimo częstego używania trzymają się całkiem nieźle. Więc słusznie zostały nazwane fajnymi :D 







sweter- Zaful
okulary- Zaful
spodnie- Sinsay
buty- nn