poniedziałek, 15 stycznia 2018

142. Simply warm

Witajcie w poniedziałek

Jak Wasze humory i nastroje? Wypoczęliście podczas weekendu? Jak minął Wam czas?

Mam za sobą moją najdłuższą w blogowej karierze przerwę. Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się nie dodawać tu postów przez tyle dni...
Niestety, kilka życiowych zawirowań, na które nie mam wpływu, a które bardzo stanowczo i boleśnie uświadomiły mnie o mojej bezradności spowodowały tę przerwę.
Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i tego, że ból głowy skończy się tygodniowym pobytem w szpitalu.
Zadziwiające, jak wiele rzeczy w takich sytuacjach przestaje mieć znaczenie i jak niewiele potrzeba, aby wszelkie plany stały się nic nie warte, a prozaiczne czynności wręcz niewykonalne.
Nowe doświadczenie w moim bagażu.

Zdjęcia tej stylizacji to efekt dalszego korzystania z dobrodziejstwa galerii handlowych.
Nie przepadam za zdjęciami w pomieszczeniach, ale niestety temperatury mnie do tego namiętnie zmuszają.
Prezentuję Wam zatem moją zimową, "trochę" elegancję. Zestaw sprawdza się świetnie w pracy- marynarka jest nawiązaniem do dress code- ciepły sweter jednak jest pewnym jego przełamaniem.
Prosta kolorystyka, zrównoważone kroje i pewnego rodzaju zdystansowanie zdecydowanie mi odpowiadają.









golf- Rosegal
żakiet- Rosegal
buty- lubiebuty.pl
spodnie- SinSay